|
Jan Brzechwa - Sto bajek
SROKA
Siedzi sroka na żerdzi
I twierdzi,
Że cukier jest słony,
Że mrówka jest większa od wrony,
Że woda w morzu jest sucha,
Że wół jest lżejszy niż mucha,
Że mleko jest czerwone,
Że żmija gryzie ogonem,
Że raki rosną na dębie,
Że kowal ogień ma w gębie,
Że najlepiej fruwają krowy,
Że najładniej śpiewają sowy,
Że bocian ma dziób zamiast głowy,
Że lód jest gorący,
Że ryby się pasą na łące,
Że trawa jest blaszana,
Że noc zaczyna się z rana,
Ale nikt tego wszystkiego nie słucha,
Bo wiadomo, że sroka jest kłamczucha.
|
Ginsana - Wiersze wybrane
Czekając na lepsze jutro
Otoczona szarością twarzy,
ze zmazanymi uśmiechami,
wtapiam się w zwykła codzienność
...czekając na lepsze jutro.
Przedzierający się zagubiony tłum,
przez zarosłe cierniami dróżki,
zbiera odpryski marzeń
...czekając na lepsze jutro.
Słowa echem powtarzane,
odbijają się pustym portfelem,
letargiem zastygły Naród
...czeka na lepsze jutro.
Karmieni pustymi frazesami,
zaciskamy pasa na wklęsłych brzuchach,
czekając na lepsze jutro,
wypatrujemy Kraju Kwitnącej Wiśni... |
|
Sawa80 - Wiersze wybrane
W bajce
A mnie się marzą przysmaki dawne
I te serduszka marcepanowe
Mogłam się przy nich naoblizywać
Żyłam kiedyś w krainie baśniowej.
Nie wiedzą dzieci ni zakochani
I dobrze, po cóż truć takim smutkiem,
Że tego dobrego zawsze jest mało
No i że bajki są wszystkie za krótkie. |
P.A.R. - Wiersze wybrane
***jesienny spacer
w strugach deszczu jesienny spacer
ulicą cichą błyszczącą ciemną
z dziewczyną którą z oczu tracę
choć jest przy mnie i jest ze mną
jesienny spacer z zastygłą pustką
pocałunkiem spazmatycznych warg
i zaszlochaną w kieszeni chustką
choć nie ma na niej ni łez ni skarg
jesienny spacer...
|
|
Andrzej Borecki
Mów do mnie jeszcze bezgłośnie
wzrokiem patrzącym w zadumie.
Nim łza pod powieką zabłyśnie,
me serce wszystko zrozumie.
Mów do mnie ciszą jeszcze
ust kołysanych uśmiechem.
Ja spiję ten uśmiech wierszem
by wracał wciąż do mnie echem.
I powiedz mi słowa palcami,
gdy dłoń drugiej dłoni dotyka.
Tak mało czasu przed nami.
tak szybko milknie muzyka.
|
Jolanta Sztejka
dostrzegam upadek liści obrazem ściśniętych,
bo jesień za drzewem się skrada
byle dalej od słońca, tulących ramiona do siebie by i tak
za chwil kilka niedbale opaść na ziemię
bo one
liście spadają także kiedy się boisz niespostrzeżenie
kiedy łzy toczą się dalej
- przytulę cię mocniej
opowiesz mi bajkę o rozstawaniu a deszcz
za oknem. powtóruję mu gdy drzwi za tobą
zatrzasną się
(same)
|